Temat: Siedzenie po nocach przed oddaniem projektu

Co prawda mamy wakacje i większość studentów oddaje się zasłużonemu odpoczynkowi, ale ponieważ mam dzisiaj okazję posiedzieć dłużej (w nocy), to przypomniałem sobie, jak wielokrotnie w swojej karierze studenckiej musiałem przygotowywać projekt całą noc. Zazwyczaj było to związane z jakimś przeglądem, a nawet ostatecznym oddaniem projektu.

Czy też tak macie, że przesiadujecie po nocach? Gdy się nad tym głębiej zastanowić, to wydaje się to średnio optymalnym rozwiązaniem, a jednak u mnie prawie zawsze się to tak kończyło.

Nasze Zabawki

2

Odp: Siedzenie po nocach przed oddaniem projektu

To chyba normalne. Mało znam takich osób, które ani razu nie siedziały całą lub prawie całą noc.
Oczywiście, zdażają się wyjątki, które są na bierząco ze wszystkim, ale należą raczej do mniejszości.

3

Odp: Siedzenie po nocach przed oddaniem projektu

U mnie również normalka. Choć znam takich co już na miesiąc wcześniej martwią się klauzurami, projektami, etc.
Ale większość robi na ostatnią chwilę.