Temat: Siedzenie po nocach przed oddaniem projektu
Co prawda mamy wakacje i większość studentów oddaje się zasłużonemu odpoczynkowi, ale ponieważ mam dzisiaj okazję posiedzieć dłużej (w nocy), to przypomniałem sobie, jak wielokrotnie w swojej karierze studenckiej musiałem przygotowywać projekt całą noc. Zazwyczaj było to związane z jakimś przeglądem, a nawet ostatecznym oddaniem projektu.
Czy też tak macie, że przesiadujecie po nocach? Gdy się nad tym głębiej zastanowić, to wydaje się to średnio optymalnym rozwiązaniem, a jednak u mnie prawie zawsze się to tak kończyło.