Temat: Palenie papierosów przez wykładowców.
Jedną z rzeczy, której bardzo nie lubiłem u moich wykładowców, był fakt, iż palili oni praktycznie w każdym miejscu na uczleni. Jak wiadomo, palenie w miejscach publicznych (a uczelnia bez wątpienia takim miejscem jest) jest w naszym kraju zabronione.
Niestety często zdażało się, że ktoś udzielał nam korekty na korytarzu, a jednocześnie palił sobie papierosa. Czasem te korekty były udzielane nawet w uczelnianej kawiarence, gdzie wiele osób paliło. Być może osoby, które palą, nie widzą w tym problemu. Ja jednak po jednej takiej korekcie już miałem dosyć, a moje włosy i ubranie nadawały się tylko do mycia i czyszczenia - później cały dzień czułem dym na sobie ![]()
Jak to wygląda u Was?
Dodam, że takie coś ma miejsce na Politechnice Krakowskiej. Palaczy tam nie brakuje (palą na korytarzach przy wszystkich).